Dla mediów

Media o nas

26
lutego
2014

Tak się czujemy, jak jemy

Polacy realizują wielki projekt z dziedziny techniki żywienia. Niemal 39 mln euro z Unii Europejskiej trafiło do polskich naukowców, aby zbadali jakość biożywności i to, jak ją ulepszać. Wywiad z Profesor Agnieszką Wierzbicką o badaniu biożywności.

Profesor Agnieszka Wierzbicka ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego opowiedziała w radiowej Jedynce o największym projekcie naukowym realizowanym w Polsce w zakresie żywności. Badania Polaków obejmują wiedzę z zakresu weterynarii, biologii i genetyki, która wskazuje jak dobierać zwierzęta do hodowli, aby ich mięso było zdrowsze i smaczniejsze.

Mięso, wędliny, przetwory mięsne, parówki - to wszystko wzięli pod lupę warszawscy naukowcy. Celem projektu jest otrzymanie biożywności, która będzie zawierała produkty o kontrolowanej alergenności, produkty o podwyższonej wartości odżywczej oraz o przedłużonym terminie przydatności do spożycia.

Z tego, co jemy, wynika to, jak się czujemy. Chodzi zatem o to, by - przy odpowiednim karmieniu i doborze genetycznym zwierząt - można wpływać na nasze pożywienie. - Żebyśmy mieli mięso o charakterystycznych cechach wartości odżywczych, i żeby nie traciło ono swoich wartości w procesie przetwarzania - mówi gość radiowej Jedynki. Chodzi także o stworzenie propozycji dla osób, które mają nietolerancje pokarmowe.

Naukowcy z SGGW nie tylko testują produktu wytwarzane przez innych. Robią je również sami. - Mamy też mini-linię produkcyjną, aby ocenić to, jak proces przetwarzania mięsa wpływa na jego jakość - mówi prof. Wierzbicka.

W projekcie bierze udział kilkudziesiąt instytucji naukowych. Oprócz mięsa badane są i inne składniki pożywienia. Jajka i mleko testuje się we Wrocławiu. Tamtejsi naukowcy pracują m.in. nad metodami pakowania mleka, tak żeby jego wartości odżywcze trwały dłużej.
Audycję z cyklu „Naukowy zawrót głowy” przygotował i prowadził Artur Wolski.