SGGW

Aktualności

08
lutego
2018

Nie taki pączek straszny

Tłusty, słodki, smażony i bardzo kaloryczny – jeden lukrowany pączek ma około 400 kcal/100 g. W mediach znajdziemy mnóstwo informacji, jak długo po jego zjedzeniu trzeba biegać, tańczyć lub chodzić po schodach, żeby czasem nie przytyć. Tymczasem drożdżowe smakołyki mają w sobie także dużo dobrego. Może więc zjedzenie jednego lub nawet kilku pączków w ten szczególny dzień nie jest takie złe dla naszego zdrowia?

Z pewnego źródła

W przypadku każdego produktu istotne znaczenie ma to, z czego został zrobiony. Dobre pączki to takie, które zostały przygotowane z wysokiej jakości składników. W skład tradycyjnej receptury wchodzą: drożdże, mąka pszenna (biała, oczyszczona), jajka, mleko, masło i cukier. Można do nich dodać wanilię i skórkę z cytryny lub pomarańczy. To całkiem dobre i niegroźne połączenie, które może dostarczyć nam cennych substancji odżywczych.

Pączki w pączkach

„W produkcji smacznych, wyrośniętych pączków niezbędne jest wykorzystanie drożdży – mikroskopijnych grzybów z gatunku Saccharomyces cerevisiae, które, notabene, same rozmnażają się przez pączkowanie. Drożdże w procesie fermentacji, a więc przy ograniczonym dostępie tlenu, przekształcają cukry dostępne w cieście  do dwutlenku węgla oraz alkoholu etylowego. Dzięki temu ciasto staje się pulchne i „rośnie”. Drożdże odpowiadają ponadto za powstawanie związków smakowo-zapachowych w cieście drożdżowym – wytwarzany przez nie alkohol łączy się z kwasami, tworząc substancje nadające ciastu charakterystyczny owocowo-winny aromat. W procesie smażenia pączków żywe komórki drożdży giną, ale w cieście pozostają cenne składniki biomasy tych mikroorganizmów. Jest ona zasobna w pełnowartościowe białko, kompleks witamin z grupy B (poprawiających nastrój i łagodzących napięcie nerwowe) oraz biologicznie aktywne kompleksy składników mineralnych, takich jak chrom, magnez czy selen. Ponadto w drożdżach obecne są β-glukany – prozdrowotne polisacharydy aktywizujące układ odpornościowy do walki z drobnoustrojami chorobotwórczymi i wirusami” – mówi dr inż. Anna Bzducha-Wróbel z Katedry Biotechnologii, Mikrobiologii i Oceny Żywności Wydziału Nauk o Żywności SGGW.

Więcej czytaj na www.akademiadobregosmaku.sggw.pl